Pages Menu
   
Recall Healing
Categories Menu

Opinie

Najbardziej przemawiającym dowodem skuteczności Recall Healing są opinie naszych uczestników. Na warsztatach Recall Healing można spotkać zarówno lekarzy z ogromnym doświadczeniem, którzy chcą poszerzyć swoją wiedzę, jak i osoby na co dzień niezajmujące się medycyną, chcące pozbyć się swoich problemów.

 


cowdenMiałem zaszczyt i przyjemność poznać doktora Gilberta Renaud i pracować z nim przez ostatnich kilka lat. Wykazuje się ogromną wiedzą, umiejętnościami, intuicją i troską o klienta, jako wykładowca i jako terapeuta. Od kiedy stosuję w pracy z pacjentami techniki Recall Healing, których nauczyłem się od Gilberta, wciąż zaskakuje mnie szybka, widoczna poprawa, która zachodzi u wielu z nich. Kiedy, tak jak uczył mnie Gilbert, zadawałem pacjentom z poważnymi, przewlekłymi schorzeniami właściwe pytania, by poradzili sobie z głęboko skrywanymi emocjami i powiązanymi z nimi przekonaniami wywołującymi choroby, objawy szybko znikały, a oni powracali do zdrowia, nie robiąc zbyt wiele poza tą terapią. Wiele satysfakcji sprawiło mi przywrócenie przy użyciu technik Recall Healing nadziei i zdrowia pacjentom, którym wielu innych lekarzy i terapeutów nie potrafiło pomóc. Książka „Recall Healing – odkrywanie tajemnic choroby”, przewodnik po chorobach i konfliktach opracowany przez Gilberta, to źródło niezwykle praktyczne i użyteczne podczas prowadzenia terapii za pomocą metod Recall. To doskonałe uzupełnienie całego zakresu wiedzy, którą tak skutecznie przekazują dr Gilbert Renaud i dr David Holt. Zachęcam wszystkich terapeutów, którzy przyswoili już materiał z kursów Recall Healing, by nabyli ten podręcznik i wykorzystywali go w swoich gabinetach. Jestem głęboko przekonany, że w ostatecznym rozrachunku to pomoże większej ilości pozbawionych nadziei, poważnie chorych ludzi niż cokolwiek innego, co może dla nich zrobić terapeuta.

~ W. Lee Cowden, lekarz medycyny, współautor książek: „Alternative Medicine Definitive Guide to Cancer” , „Cancer Diagnosis: What to Do Next” „Longevity, An Alternative Medicine Definitive Guide” . Przewodniczący Rady Naukowej Academy C.I.M.Panama City, Republika Panamy

Wychowywała mnie bardzo surowa matka, w domu był wojskowy dryl, wszystko miało swoje miejsce, musiało być natychmiast po użyciu odkładane. Bałam się zostawić szklankę w zlewie, bez przerwy coś czyściłam czy prałam. Matka rzadko mnie biła, stosowała raczej przemoc psychiczną, straszyła, że mnie odda do schroniska dla niegrzecznych dzieci, albo ubolewała, że jestem nieudana i prorokowała, że nic w życiu nie osiągnę. Ojca nigdy nie znałam, wątpię, czy wiedział o moich narodzinach. Byłam zdrowym i na pozór spokojnym dzieckiem, lecz od najwcześniejszych lat planowałam, że jak tylko będę dorosła, to zamieszkam sama. Wyjechałam na studia do innego miasta i przestałam odwiedzać matkę, nie założyłam rodziny, ale czułam się szczęśliwa. Pewnego dnia matka zadzwoniła do mnie i oznajmiła, że kupiła dom przylegający do mojego! Nie przedyskutowała tej decyzji ze mną, postawiła mnie przed faktem dokonanym. Tydzień późnień poczułam tak silny ból podbrzusza, że zemdlałam. Pogotowie zawiozło mnie do szpitala – lekarze stwierdzili kamienie nerkowe. Dostałam leki przeciwbólowe i wypuszczono mnie do domu. Ataki jednak się powtarzały, praktycznie wyłączały mnie z normalnego życia. Dzięki terapii Recall Healing zrozumiałam, że doświadczyłam tzw. konfliktu terytorialnego. Bałam się, że matka ponownie przejmie kontrolę nad moim życiem.

~ Elisabeth Adderson, 45 lat

Bardzo kochałam swojego męża. Nasze małżeństwo wydawało mi się udane, mimo że przez około rok niezbyt się nam układało. Mąż dużo pracował, wyjeżdżał na delegacje, niewiele czasu poświęcał rodzinie. Byłam przekonana, że jak każdy związek doświadczamy trudności, które jednak wspólnie rozwiążemy. Pewnego dnia po powrocie z pracy zastałam list w skrzynce pocztowej. Było to pismo z kancelarii adwokackiej, które zawiadamiało mnie, że mąż chce się ze mną rozwieść i podzielić wspólny majątek! Pomyślałam, że to jakiś żart lub pomyłka. Zadzwoniłam do Adama. Mąż oświadczył mi, że nie miał odwagi powiedzieć mi o swoich planach osobiście i zdecydował się na radykalne cięcie. Wyjaśnił, że zamieszkał u znajomych i w asyście prawnika przyjedzie zabrać swoje rzeczy. Poczułam wtedy, że szum w uszach rozsadza mi głowę. Nie pomogły mi środki uspokajające ani przeciwbólowe. Odwiedziłam rozlicznych lekarzy: internistę, laryngologa, psychiatrę… Wszystko na nic, całymi dniami mniej lub bardziej szumiało mi w uszach. Po czterech miesiącach poszłam do Instytutu Recall Healing i po trzech tygodniach terapii szum ustał. Jestem zdrowa i od nowa cieszę się życiem. Wybaczyłam mężowi, ze spokojem potraktowałam informację, że od dawna miał kochankę. Nasze drogi się rozeszły.

~ Betty Sloane, 35 lat

Jestem nauczycielką wychowania fizycznego i bardzo lubię swoją pracę. Przez pół roku nie mogłam jednak jej wykonywać, byłam na zwolnieniu lekarskim. Moja szyja i kark stały się sztywne, nie mogłam nimi poruszać. Lekarz uznał, że są to zmiany zwyrodnieniowe, które objawiły się nagle. Nie pomogła rehabilitacja ani leczenie farmakologiczne. Dopiero podczas terapii zrozumiałam, co było przyczyną mojej choroby. Byłyśmy z koleżankami w pubie, wypiłyśmy kilka piw i głośno rozmawiałyśmy o wspólnym znajomym, wyśmiewałyśmy jego wygląd, zachowanie, pracę, którą wykonuje… Wstałyśmy od stolika i szłyśmy w kierunku wyjścia, ja byłam ostatnia. Nagle obróciłam się, aby sprawdzić, czy czegoś nie zostawiłam. Zobaczyłam, że kolega siedział tuż za nami i bez wątpienia słyszał nasze szyderstwa! Poczułam się okropnie, przecież tak naprawdę on nie zasługiwał na tak krytyczne uwagi, to dobry i przyzwoity człowiek. Następnego dnia obudziłam się ze sztywną szyją. Zdrowie całkowicie odzyskałam po terapii i po spotkaniu się ze skrzywdzonym kolegą. Przeprosiłam go i bardzo mi to ulżyło.

~ Louise Bradley, 30 lat

Zanim spotkałam dra Gilberta, postawiono mi diagnozę – stwardnienie rozsiane. W trakcie naszych sesji Gilbert zaznajomił mnie z pojęciem Recall Healing oraz biologicznego programowania. Wgłębiliśmy się w historię mojego życia, by rozpoznać nierozwiązane konflikty i dowiedzieć się, kim tak naprawdę jestem. Dokładnie śledziłam wskazówki Gilberta odnośnie do historii mojego życia. W rok później czułam się świetnie, a badania medyczne nie wykryły żadnych niepokojących symptomów. Pracowałam jeszcze przez rok, by upewnić się, że moje uzdrowienie było faktem.

~ pacjentka zastrzegła sobie anonimowość

Zostałam porzucona na miesiąc przed ślubem, odwołałam ceremonię w kościele, przeprosiłam rodzinę i znajomych. Wydawało mi się, że przyjęłam to spokojnie. Nie robiłam byłemu narzeczonemu scen, chodziłam do pracy, sumiennie wywiązywałam się ze swoich obowiązków. Pewnego dnia wyczułam zgrubienie na piersi. Badania wykazały, że to był rak. Wyznaczono mi termin operacji, ale zdecydowałam się udać do dra Gilberta, by zapytać, czy może mi pomóc. Podczas terapii otworzyłam się, wyrzuciłam z siebie emocje związane z porzuceniem przez człowieka, którego kochałam. Podczas jednej z sesji zrobiło mi się bardzo ciepło, płakałam i nie mogłam się uspokoić. Poczułam się dużo lepiej, gdy poszłam się przebadać okazało się, że rak zniknął.

~ Maria, 25 lat

Jestem wdzięczna losowi, że poznałam Ciebie! Zostaje tylko powiedzieć -DZIĘKUJE, że jesteś!

Chcę opowiedzieć Tobie o swoich uczuciach i  doświadczeniu, które przeżyłam.
Pierwsze dwa dni – zupełnie nowa informacja dla mnie. Bardzo interesująca, poszerzająca horyzont moich doświadczeń. Bardzo dużo nowości, dzięki którym zaczęłam inaczej postrzegać świat, jak by otworzyłam oczy, dzięki tej wiedzy.

Trzeci dzień – to było coś niesamowitego! Moc! Udało Ci się wydobyć ze mnie moje emocjonalne przeżycia z dzieciństwa. Usłyszałam Twoją opowieść i podobne nuty tej historii wywołały we mnie masę emocji. Ukazały się łzy, ale nie było mi wstyd płakać w obecności innych osób, patrząc Tobie prosto w oczy. Było wyciągnięte to, o czym osobiście zupełnie zapomniałam, ale jak się okazało, to dręczyło mnie cały czas. Była prowadzona bardzo głęboka praca, która wydawała się nie do zrobienia. Fundament jest położony, będę pracować dalej. Teraz wiem, że będę zdrowa. Następnego dnia mój stan fizyczny znacznie się polepszył, znacznie mniej mnie „kołysze” , mam więcej sił, nie mam zawrotów głowy, cały czas jestem za kierownicą, mniej mi bolą plecy, mniej drętwieją mi ręce, mam siłę w nogach.
Uśmiecham się z całego serca, błogi spokój w duszy, przestałam się denerwować, znów chcę mi się żyć i oddychać na maksa!
Dziękuje Tobie jeszcze raz! Nigdy nie przestanę dziękować za to, że nadajesz chęci do życia i pewności, że wszystko da się naprawić i nie narobić nowych błędów.
Dziękuje z całego serca jeszcze raz!

~ kursantka Natalia